Praca w taxi
Dlaczego długi kurs za miasto to najgorszy kurs dnia
25.08.2026 · 5 min czytania
Kurs za miasto opłaca tylko połowę przejechanych kilometrów: z powrotem jedzie się pusto. Na trasie 76 km w jedną stronę kierowca dostaje około 205 zł za 2,5 godziny i 152 km — czyli mniej więcej 56 zł na godzinę na czysto. Trzy kursy miejskie w tym samym czasie dają około 117 zł na godzinę. Kurs za miasto warto brać, gdy jest kurs powrotny, gdy to lotnisko albo gdy jedziesz w tę stronę do domu.
Długi kurs za miasto wygląda jak szczęście. Na ekranie duża kwota, na trasie spokojniej niż w korku w centrum. W pieniądzach to najczęściej najgorszy kurs dnia.
Skąd to się bierze
Trzy powody i żaden nie jest oczywisty, dopóki się nie policzy.
Pusty powrót. Osiemdziesiąt kilometrów tam i osiemdziesiąt z powrotem to 160 km paliwa i prawie trzy godziny, a opłacona jest tylko połowa. W małym mieście nowego kursu nie będzie: aplikacja po prostu nikogo tam nie szuka.
Udział kierowcy spada wraz z odległością. Cena dla pasażera rośnie z kilometrami szybciej niż stawka proponowana kierowcy. Na rozłożonym przez nas kursie Wrocław – Syców pasażer zapłacił 402,98 zł, kierowcy zostało 204,72 zł — 50,8 %. Na krótkim kursie miejskim udział bywa wyraźnie wyższy.
Zużycie liczy się w kilometrach, nie w złotówkach. Opony, hamulce, olej i samo auto zużywają się dokładnie tak samo na kilometrach opłaconych i nieopłaconych.
Liczby
Ta sama trasa: 76 km, 45 minut w jedną stronę.
| Za miasto | Trzy miejskie | |
|---|---|---|
| Otrzymał kierowca | 204,72 zł | ~210 zł |
| Przebieg | 152 km (z powrotem) | ~35 km |
| Czas | ~2 h 30 min | ~1 h 40 min |
| Paliwo (hybryda) | ~65 zł | ~15 zł |
| Na czysto | ~140 zł | ~195 zł |
| Na godzinę | ~56 zł | ~117 zł |
Różnica dwukrotna — mimo że na ekranie kurs za miasto wyglądał na czterokrotnie większy.
Kiedy kurs za miasto jest jednak dobry
Nie zawsze jest zły. Trzy sytuacje, w których warto go wziąć:
- Jest kurs powrotny. Czasem aplikacja znajdzie pasażera z tego samego miasta — wtedy ekonomia się odwraca: te same 160 km są opłacone dwa razy.
- Lotnisko. Z lotniska ruch jest stały, pusty powrót mało prawdopodobny.
- Koniec zmiany i masz po drodze. Jeżeli i tak jedziesz w tę stronę do domu, „pusty" powrót przestaje być pusty.
Co z tym zrobić
Licz na kilometr, nie na kurs. Przydatna zasada: kwota podzielona przez kilometry z uwzględnieniem powrotu. Kurs miejski za 25 zł i 6 km to 4,2 zł/km. Kurs za miasto za 205 zł i 152 km to 1,35 zł/km. Pierwszy jest trzy razy lepszy.
Znaj swoją minimalną stawkę za kilometr. Paliwo, wynajem i zużycie na kilometr to około 0,80–1,10 zł na hybrydzie. Wszystko poniżej 1,50 zł/km z uwzględnieniem powrotu to praca na zero.
Odrzucenie bywa lepsze niż zły kurs. Ale ostrożnie: aplikacje liczą procent odrzuceń i przy zbyt wysokim obniżają priorytet. Odrzucać warto świadomie i nie pod rząd.
Główna myśl
Duża kwota na ekranie to nie zarobek, tylko przychód za duży kawałek czasu i duży przebieg. Zarobek to to, co zostaje po paliwie, podzielone przez zużyte godziny. W tej mierze spokojna trasa prawie zawsze przegrywa z ruchliwym centrum.
Najczęstsze pytania
Na trasie 76 km w jedną stronę — około 205 zł minus paliwo na 152 km. Na czysto mniej więcej 140 zł za 2,5 godziny, czyli 56 zł na godzinę.
Cena dla pasażera rośnie z kilometrami szybciej niż stawka proponowana kierowcy. Różnica między nimi formalnie nie jest prowizją i nie wchodzi do statystyki prowizji.
Czasem tak, ale nie pod rząd: aplikacje liczą procent odrzuceń i przy wysokim obniżają priorytet zleceń.
Podziel kwotę przez kilometry z uwzględnieniem drogi powrotnej. Poniżej 1,50 zł za kilometr to praca na zero.